Od wielu dni myślałam o tym, co będzie jak zacznie się prawdziwy porod, a ja zlekceważę objawy, bo do upławów i skurczow bylam przyzwyczajona. Ciaza była zagrozona od 13 tygodnia, mialam skurcze, uplawy, krwotoki…caly czas leżałam w domu i od czasu do czasu w szpitalu…
W czwartek 5 pazdziernika...