• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Diabelski Smoczek

Dziewczyny, jak to jest z tym smoczkiem? Dawać? Nie dawać?
Chłopak 2 miesiące od czasu do czasu lubi possac smoka. Karmiony tylko piersią. Ale cdl straszy, że przestanie zaraz prawidlowo ssać pierś. I że będą problemy z podawania smoczka.
Smutna to dla mnie informacja bo smok się przydaje u lekarza lub innych kryzysowych momentach.
Co myślicie?
 
reklama
Rozwiązanie
Chodziło mi o to, czy osoby w wieku obecnie 55+ były jako młodzi rodzice uczeni, że smoczek jest cacy, czy że jest beee? Bo tu dziewczyny twierdzą, że starsze pokolenie u nich jest za smokiem, a one mają wątpliwości. Ja natomiast zauważam w mojej rodzinie, że to starsze pokolenie próbuje zabierać smoka mojemu dziecku.
U mnie jest różnie. To raczej nie jest tak, że całe pokolenie. Po prostu od ludzia zależy. Jedna Babcia moja mówi że tak tak, smoczek super. A druga że po co? A dzieli je różnica 3 lat 🤷‍♀️
Dziewczyny, jak to jest z tym smoczkiem? Dawać? Nie dawać?
Chłopak 2 miesiące od czasu do czasu lubi possac smoka. Karmiony tylko piersią. Ale cdl straszy, że przestanie zaraz prawidlowo ssać pierś. I że będą problemy z podawania smoczka.
Smutna to dla mnie informacja bo smok się przydaje u lekarza lub innych kryzysowych momentach.
Co myślicie?
CDL ma rację. Ryzyko jest. Oczywiście ryzyko to nie pewność. A dlaczego kontaktowałaś się z CDL? Bo jeśli przez jakieś problemy to jednak bym jej słuchała.

Jeśli wszystko ok to możesz zaryzykować. Pamiętaj też że smoczek to podróbką piersi. Możesz po prostu podawać pierś.
Ale jeśli koniecznie chcesz a problemów z kp nie macie to w tym wieku teoretycznie można podać.
 
reklama
Powtórzę to co wyżej napisałam.

Jak dziecko chce i smoczek jest tylko w razie konieczności a nie cały czas to spoko :)
Chodziło mi o to, czy osoby w wieku obecnie 55+ były jako młodzi rodzice uczeni, że smoczek jest cacy, czy że jest beee? Bo tu dziewczyny twierdzą, że starsze pokolenie u nich jest za smokiem, a one mają wątpliwości. Ja natomiast zauważam w mojej rodzinie, że to starsze pokolenie próbuje zabierać smoka mojemu dziecku.
 
Chodziło mi o to, czy osoby w wieku obecnie 55+ były jako młodzi rodzice uczeni, że smoczek jest cacy, czy że jest beee? Bo tu dziewczyny twierdzą, że starsze pokolenie u nich jest za smokiem, a one mają wątpliwości. Ja natomiast zauważam w mojej rodzinie, że to starsze pokolenie próbuje zabierać smoka mojemu dziecku.
U mnie jest różnie. To raczej nie jest tak, że całe pokolenie. Po prostu od ludzia zależy. Jedna Babcia moja mówi że tak tak, smoczek super. A druga że po co? A dzieli je różnica 3 lat 🤷‍♀️
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry