• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrześnioweczki 2026, przyszłe mamusie.

Cześć dziewczyny, nieśmiało witam się na pokładzie 😉 2 stycznia miałam betę 45, świeżutka sprawa, 13 stycznia mam ginekologa, mam nadzieję, że dowiemy się czegoś więcej, ale termin mniej więcej 11 września. Na pokładzie już mamy poltorarocznego synka, więc mniej więcej wiemy, z czym się mierzymy 😅
 
reklama
To i ja się nieśmiało przywitam! Aplikacja pokazuje termin na 15.09 👶🏼
Trzy testy z bladą kreską ale bardzo wcześniej robione. Beta 30.12 4,2 a 2.01 53,3! Jutro się wybieram na kolejne sprawdzenie, a do ginekologa najprawdopodobniej 12.01 chociaż mój lekarz wyjątkowo przyjmuje 06.01 i bardzo mnie kusi iść wcześniej 🫣 Na pokładzie 15 miesięczna córka ☺️
 
Cześć dziewczyny! Fajnie, że jesteście :) fajnie, że są z nami zarówno doświadczone Mamki :) ja dziś jadę do swojej Mamy, żeby jej przekazać dobrą nowinę. Mój mąż to straszna papla i on każdemu od siebie praktycznie już powiedział :D i ma podejście, że jak nie wyjdzie to też niech ludzie wiedzą, nie ma co robić z tego tabu… ja chciałam oczywiście najlepiej kitrac info do rozwiązania… ale przekonał mnie z tym tematem tabu… z dwoma stratami mierzyłam się w samotności jakby ze wstydu i poczucia winy…

Dobrej niedzieli! ❤️
 
Cześć dziewczyny! Fajnie, że jesteście :) fajnie, że są z nami zarówno doświadczone Mamki :) ja dziś jadę do swojej Mamy, żeby jej przekazać dobrą nowinę. Mój mąż to straszna papla i on każdemu od siebie praktycznie już powiedział :D i ma podejście, że jak nie wyjdzie to też niech ludzie wiedzą, nie ma co robić z tego tabu… ja chciałam oczywiście najlepiej kitrac info do rozwiązania… ale przekonał mnie z tym tematem tabu… z dwoma stratami mierzyłam się w samotności jakby ze wstydu i poczucia winy…

Dobrej niedzieli! ❤️
Nigdy nie byłaś winna żadnej straty, przytulamy Cię serdecznie ale ostatni raz, bo teraz się uda!!! Zobaczysz, będzie dobrze.
 
Cześć dziewczyny! Fajnie, że jesteście :) fajnie, że są z nami zarówno doświadczone Mamki :) ja dziś jadę do swojej Mamy, żeby jej przekazać dobrą nowinę. Mój mąż to straszna papla i on każdemu od siebie praktycznie już powiedział :D i ma podejście, że jak nie wyjdzie to też niech ludzie wiedzą, nie ma co robić z tego tabu… ja chciałam oczywiście najlepiej kitrac info do rozwiązania… ale przekonał mnie z tym tematem tabu… z dwoma stratami mierzyłam się w samotności jakby ze wstydu i poczucia winy…

Dobrej niedzieli! ❤️
Ja o donoszonej ciąży powiedziałam rodzinie w 14 tyg - jak znaliśmy już płeć i wiedzieliśmy że prenatalne wyszły ok. Teraz nie będziemy tyle czekać bo mamy dziecko i ciężej mi to ukrywać , plus mąż ma pracę gdzie czasem musi wyjechać więc gdyby wypadła jakaś wizyta lekarska czy badania to liczę że rodzina czasem pomoże . Jak będzie ok to powiemy pod koniec stycznia.
Jak zareagowała mama ? 😍❤️

Miło dziewczyny że dołączyłyście ❤️😍
 
Ja o donoszonej ciąży powiedziałam rodzinie w 14 tyg - jak znaliśmy już płeć i wiedzieliśmy że prenatalne wyszły ok. Teraz nie będziemy tyle czekać bo mamy dziecko i ciężej mi to ukrywać , plus mąż ma pracę gdzie czasem musi wyjechać więc gdyby wypadła jakaś wizyta lekarska czy badania to liczę że rodzina czasem pomoże . Jak będzie ok to powiemy pod koniec stycznia.
Jak zareagowała mama ? 😍❤️

Miło dziewczyny że dołączyłyście ❤️😍
W 14 już znałaś płeć? Ale fajnie, ja z moją córka znałam dopiero w 22. Ale to było dawno temu, gdy USG, zwłaszcza u średniego gina, wyglądało jak robione lepszym kalkulatorem;P
 
W 14 już znałaś płeć? Ale fajnie, ja z moją córka znałam dopiero w 22. Ale to było dawno temu, gdy USG, zwłaszcza u średniego gina, wyglądało jak robione lepszym kalkulatorem;P
Miałam dwa prenatalne - jedno u swojego lekarza prowadzącego a drugie u lekarza na NFZ. Obaj wtedy stwierdzili że to dziewczynka. Tydzień później dostałam wynik SANCO ( jedno poronienie miałam z powodu wady genetycznej ) i potwierdziło płeć 🥹
 
Ja o donoszonej ciąży powiedziałam rodzinie w 14 tyg - jak znaliśmy już płeć i wiedzieliśmy że prenatalne wyszły ok. Teraz nie będziemy tyle czekać bo mamy dziecko i ciężej mi to ukrywać , plus mąż ma pracę gdzie czasem musi wyjechać więc gdyby wypadła jakaś wizyta lekarska czy badania to liczę że rodzina czasem pomoże . Jak będzie ok to powiemy pod koniec stycznia.
Jak zareagowała mama ? 😍❤️

Miło dziewczyny że dołączyłyście ❤️😍
Popłakałyśmy się obie, więc wzruszająca chwila, ale mama też wie o stratach itp. i też wie, że może być różnie, ale zawsze to lżej nieść i nadzieję i ból razem.
 
reklama
Popłakałyśmy się obie, więc wzruszająca chwila, ale mama też wie o stratach itp. i też wie, że może być różnie, ale zawsze to lżej nieść i nadzieję i ból razem.
W którym tygodniu miałaś straty ? Ja też jestem po stratach więc rozumiem Twój strach, dobrze że mama wie ❤️ Mocno wierzę że teraz będzie inaczej i za 9 miesięcy będziesz tulić maleństwo , mocno trzymam za to kciuki ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry