Heiza, widzę, że mamy podobnie, ja powiedziałam rodzicom ale pod bardzo poważną groźbą, że mają nikomu nie mówić, bo sobie nie życzę. Wszyscy wiemy jak część ludzi podchodzi do tych spraw, niby nie mają i nie powiedzą ci wprost, że mają coś przeciwko a swoje myślą i przekazują osobom postronnym...