ja też uważam, że nasz Spike czuje, że coś się zmieniło :) wcześniej nie było opcji, żeby po porannym spacerku poszedł spać bo chciał się bawić. oczywiście są takie dni, że jest jak szczeniak jeszcze, ale też takie dni kiedy to prawdziwy facet i głupieje przez suczki, ale ogólnie to pieszczoch...