Cześć Dziewczyny, jestem tu nowa :). Rok temu poroniłam w 9 tyg. ciąży (wszystko było ok, przyrosty bety, słyszałam bicie serduszka i nagle wszystko sie skończyło, SZOK, to był dla mnie bardzo ciężki czas, do tej pory czasami mam łzy w oczach... Ale ja nie o tym, obecnie jestem po stymulacji...