Chrzciliśmy naszą półroczną córkę 10 sierpnia. Ubraliśmy Ją w białą płócienną sukienkę z króciusieńkimi rękawkami i skarpetki. Bałam się, że zmarznie, więc mieliśmy ze sobą biały polarowy kocyk. No i jako że sześciomiesięczniak to całkiem spore dziecko, do kościoła wjechaliśmy wózkiem. Wszystko...