Ja w 7tc bylam na NFZ. Lekarz w internecie mial mega dobre opinie. Ale miałam pusty pęcherzyk, nic mi nie powiedział, żadnych badań, dla niego ciąża do usunięcia. Ile się naryczałam to moje… Kilka dni czekałam, żeby pójść prywatnie i już maleństwo było, ale lekarz też taki sobie, żadnego...