Mam 19 lat i czekam aż mój synuś przyjdzie na świat, a przyjdzie za 18 tygodni i 3 dni. Rodzina mojego narzeczonego szczerze mnie nie akceptuje, nie kryją się z tym. Bracia, ojciec, matka. Ojciec wciąż i wciąż powtarza Dawidowi, że ma płacić mi alimenty, a dać sobie ze mną spokój, a mamuśka...