Dzięki za streszczenie - no to wiem już wszystko (prawie). Co do dolegliwości, mdłości, zachcianek itp. to ja akurat nie mam żadnych - co też nie jest rewelacyjne, bo stąd biorą się obawy (Czy wszystko OK?).
Za to podobnie jak niektórym z Was niestety cera po chwilowej poprawie na początku ciąży...