hej, ja jestem z Ursynowa i mam nadzieje ze watek nie zamarl. Moj maz wyjechal i zostalam sama z nasza glodomorra, przez brak kontaktu z doroslymi wkrotce zaczne mowic do listonosza a gugug, czy ktos chodzi na spacery w okolicy tzw. Alei Kasztanowej w okolicach Al. KEN/Bażantarni?