ehhh... byla juz i suszarka i odkurzacz nawet okap ;) masaże, lezenie na brzuszku, cieple kompiele, "rowerek", rozne herbatki, kropelki, antykolkowe butelki i smoczki, cieple oklady na brzuszeczek, spiewanie, kolysanie, muzyka relaksacyjna i nic nie dziala ;/ jakis oporny typ, chyba tak jak mama...