U nas również mała była za malutka (ponad 2 miesiące) żeby cokolwiek pokazywać, poza tym była już ogólnie wykończona więc ciężko określić z jakiego powodu bywała marudna.
My również byliśmy konsultowani z innymi lekarzami, szpitalami i wszyscy rozkładali ręce, co powodowało, że gotowaliśmy się...