Ja niestety jadłam strasznie wybiórczo, bo dzieci miały kolki.Te kolkowe są strasznie wrażliwe. żadnych jogurtów, przetworów mlecznych, smażonych produktów, warzyw wzdęciowych ani surowych, jabłek, owoców bo fermentują!. Tylko gotowane chude mięso, kartofle, ryż. Matko, jak mi jedzenia...