Dobry wieczór,
jezdem :tak:, żyję choć marnie mi dziś.
Wczoraj z dokładnością co do godzin, @ rozwiałam moje nikłe nadzieje na owocny cykl. Poczułam się wyjątkowo paskudnie. Mam dość, dość ciągłego inicjowania staranek , mierzenia, liczenia, obserwowania, ale - przecież nie mogę się poddać...