Ja niestety także to przeżyłam. Byłam w 10 tygodniu ciąży, od rana czułam się tragicznie, ale około północy tak zaczął boleć mnie brzuch że nie mogłam wytrzymać, płakałam z bólu. Zadzwoniliśmy po karetkę, ale niestety było już za późno. Na pogotowiu siedząc na łóżku czułam, że straciłam to...