Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
O ja też stosowałam curiosin. Ale mi go dała koleżanka na wycieczce szkolnej i zadziałał :) Po powrocie poszłam do dermatologa i skonsultowałam z nim używanie tego żelu i powiedział, że jak najbardziej się nadaję :)
ja swego czasu ratowałam się curiosinem gdy moje maści od dermatologa się pokończyły a do kolejnej wizyty miałam jeszcze parę dni :) Żel sprawiał, że skóra się goiła, nie wysuszał dodatkowo niej no i najważniejsze jest bez recepty.
wizyty u lekarza na pewno nic Ci nie zastąpi ale ja na lekki trądzik swego czasu stosowałam żel curiosin. wysuszał moich nieprzyjaciół a co najważniejsze nie powodował przebarwień na mojej twarzy.