Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny jesteście kochane że o mnie pamiętałyście, dziękuję.
Jestem już w domu, w szpitalu trafiłam na przemiłą młodą Panią doktor także nie nabawiłam się dodatkowej traumy. Zabieg przebiegł bez komplikacji, teraz muszę dojść do siebie fizycznie i psychicznie i wrócić na plac boju. Jest...
Mam nadzieję ze to żadna plaga i że limit nieszczęść na ten cały nasz wątek wykorzystalam już ja w całości bo ttrzymam teraz za Was wszystkie kciuki i chciałbym czytać tylko dobre wiadomości żeby mieć siłę walczyć dalej.
Jutro ide do szpitala na zabieg a potem jak dojde do siebie to wrócę po...
Dziękuję za wsparcie Dziewczyny. Wciąż jesteśmy w szoku bo nic tego nie zapowiadało. Czułam się dobrze, nie miałam plamien ani boli. Po prostu zarodek przestał się rozwijać. Dr powiedział że to loteria i następny może okazać się silniejszy. W poniedziałek muszę iść do szpitala zakończyć tę...
Anuszka - przykro mi, że Cię coś takiego spotkało, strasznie to wszystko trudne.
Genna - w takiej sytuacji to chyba dobrze że to tylko zapalenie pęcherza, wyleczysz raz dwa i po kłopocie. A w razie co to jakiś gametowy dr Cię chciał kłaść na oddział? Ale jaki? Gdzie?
Dzięki Dziewczyny za wsparcie.
Anulla -tez miewam takie bole, pomaga nospa i lezenie. Kciuki za bete!
Hania - jak tam po nocy? Mam nadzieje, ze wszystko ok.
Madziula - kciuki za owocny transfer.
Hania - no ja jestem kłębkiem nerwów i nie wiem co robić żeby nie zwariować od tego ciągłego myślenia i zamartwiania się. Może faktycznie mamy tam jakieś leniuszki które dopiero się rozkręcą - nie wiem. Jak zapytałam doktora czy to nie za słabe tętno to powiedział że to dopiero początek i...
Cześć Dziewczyny.
Anulla, Anuszka - gratuluję wyników!
Madziula_87 - super, że po takich przejściach się udało zarodeczkom i życzę żeby od jutrzejszego transferu już wszystko szło z górki!
Wczoraj miałam wizytę serduszkową ale nie dałam rady wieczorem zdać Wam relacji więc teraz. Myślałam...
Cześć Dziewczyny!
Mimozama - kciuki za ogromną betę!
KasiaMakaronik - powodzenia na wizycie z układaniem idealnego planu działania!
Hania - to obie jutro mamy wizyty serduszkowe - mam nadzieję, że to będzie nasz szczęśliwy dzień.
Magda i Sylka - gratuluję córeczek :-) wbrew statystyce, że...
Cześć Dziewczyny. Chciałam Was zapytać jak to jest z tym bólem brzucha. Jestem teraz w 6 tc i dziś w nocy obudziły mnie silne bóle podbrzusza, trochę takir jak na okres. Wzięłam nospe i przeszło ale teraz znowu mnie pobolewa. Staram się nie panikowac ale się denerwuje i nie wiem czy jakby co...
Nikt mi nie umie odpowiedzieć na pytanie ile to jeszcze potrwa ale wizja szpitala się już raczej oddaliła czyli chyba w końcu pokonam to paskudztwo.
Mimozama - kciuki za transfer!
Infinity - cudownych widoków!
Magda - mam prośbę o dopisanie do kalendarza - 05.09. wizyta serduszkowa
Miłego...
Kasik - super że już się lepiej czujesz, że z maluszkiem dobrze i że możesz w końcu się wyspać we własnym łóżku :tak:
Mimozama - kciuki za transfer!!!
KasiaMakaronik - ja też na tym etapie nic nie czułam, także bądź dobrej myśli!
Genna - dobrze, że te kłaczki Ci trochę odpuściły, najgorsze...
Agaawa - gratulacje! nareszcie jakieś super wieści! :tak:
Olusia - na razie nie muszę iść do szpitala, dostałam tylko skierowanie jakby się coś działo.
Powodzenia na wizytach Dziewczyny!
Hania - kciuka za przyrost bety!
Kasik - nikt nie lubi leżeć w szpitalu ale przetłumacz sobie, że to Ci/WAM dobrze zrobi i na pewno warto tam poleżakować. I mam nadzieję, że ta pani dr nie ma już dzisiaj dyżuru i trafisz na normalnego lekarza.
A tak z innej...
O rety Dziewczyny co tu się dzieje!
Olusia, Kasik, Hania - trzymajcie się dzielnie - musi być dobrze!!
A ja Wam teraz zdam sprawozdanie z wizyty pęcherzykowej u której byłam u dr W. w zastępstwie za dr S.
Generalnie jest jedna wiadomość dobra i dwie złe a więc:
- jest pęcherzyk ciążowy i ciałko...
Dziewczyny powodzenia na dzisiejszych wizytach.
Hania - kciuki za betę!
Kasik - super, że wszystko dobrze i w końcu możesz się chwalić całemu światu :-)
Magda - śliczny ten Twój brzuszek :tak:
O rety Dziewczyny, chwilę nie zaglądałam a tu się tyle dzieje!
Na wstępie powodzenia na wszystkich dzisiejszych wizytach!
Magda - dobrze, że się uspokoiłaś i że wszystko ok, mnie też dziwnie ciągnie po lewej stronie na dole ale mam nadzieję, że wszystko ok - dowiem się tego w czwartek bo mi...
Powodzenia na dzisiajeszych wizytach Dziewczyny!
A ja zgodnie z zaleceniami Doktora przekładam się z łóżka na kanapę i na odwrót a od soboty tak mnie pobolewa i ciągnie dół brzucha że i tak nie byłabym w stanie bez L4 funcjonować bo co wstanę i chwilę pochodzę to już muszę usiąść - nie wiem czy...
Kotuska - dzięki za ten wczorajszy link do kalkulatora bety - faktycznie wychodzi wszystko ok :tak: Mój M odetchnął bo wstałam od kompa uspokojona i powiedział że to forum to wybawienie a jak usłyszał że "jestem już spokojna bo dostałam od Kotuski taki link i tam wychodzi że moja beta naprawdę...
Ojeju!! NAPRAWDĘ jest OK?? To super! Dzięki Dziewczyny! Kotuska no Tobie się nie da nie wierzyć - wiesz więcej o becie niż pewna pani doktor :-D
A ja sobie wrzucałam moje wartości w jakiś taki angielski przelicznik i tam mi wychodziło że za niski przyrost. Może się nie znają ;-)
Wyczytałam, że "do 5 tygodnia ciąży przyrost hormonu nie powinien być niższy niż 66% w ciągu 48 godzin. Później przyrost stężenia beta HCG ulega zwolnieniu" - kurczę a mi się wydawało, że Wy liczycie 66% w ciągu 24h - to jak to w końcu jest?? :confused:
Kotuska - ale super, że wszystko z Kropeczkiem w porządku i że usłyszałaś serduszko! :-) a ta pani Sz. to Ci powinna teraz odszkodowanie wypłacić za to, że Cię niepotrzebnie nastraszyła! To już w końcu możesz chyba troszkę odetchnąć i zacząć się cieszyć :tak:
Kasik - brązowe plamienia to...
Kotuska - mam, że mogę chodzić ale pytałam doktora to powiedział że woli żebym leżała, ewentualnie za kilka dni się ruszyła na jakiś spacer bo inaczej to bez sensu podobno. A L4 wzięłam na razie zwykłe a nie ciążowe bo się bałam że jak coś jednak nie wyjdzie to potem będę musiała wszystkim to...