My też mamy faktor 30:tak:
Wiecie, co-mój mąż kupił dziś żółte pieluszki rossmanowskie, bo bordowych nie było:dry:, zachwycona nie byłam bo te bordowe mamy już sprawdzone, ale musze Wam powiedzieć, że one jak dla mnie poza obrazkami na przodzie nie różnią się kompletnie niczym:shocked2:;-):-)...