Dziewczyny, mam problem.... niby nie duży, ale zawsze!
Jestem chrzestną słodkiego dwulatka. Mały jest bardzo żywy, dobrze się rozwija. Coraz szybciej biega i coraz więcej mówi :) !Jest bardzo kochany! Mój mały przytulas....
Obiecałam sobie, że nie będę jedną z tych bezmyślnych ciotek, które...