Nie brałam nigdy leków, wspomagam się tylko ziołami, głównie jest to melisa. Najgorzej jest jak człowiek nie ma co robić, wtedy wyobraźnia robi swoje :) teraz jestem mocno przeziębiona i siedzę na zwolnieniu w domu, ale marze o tym, żeby iść już do pracy, jak człowiek ma zajęcie, to wtedy nie...