reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: Paat
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. P

    Pomocy... płaczu nie ma końca :(

    Dzięki za pomoc :* nie chce dokarmiac modyfikowanym. Z butelki młoda je ale ściągam pokarm jsk musze iść na zajęcia w weekend. Może rzeczywiście ma te kolki nadal . Spróbujemy coś innego niż espumisan a koleżanka do niemiec i tak jedzie to ten sambu coś tam jest na receptę czy od reki ?
  2. P

    Pomocy... płaczu nie ma końca :(

    Espumisan juz dajemy ale nie do końca pomaga najwyraźniej. Wszystko odstawilam mleko jogurty inne. Jem głównie kanapki masło szynka marchewki ziemniaki gotowane :/ generalnie mało... niewiem co jej szkodzić może soki jabłkowe ? Masaże szumisie noszenie na raczkach ciężka sprawa płacz straszny...
  3. P

    Pomocy... płaczu nie ma końca :(

    Witam. Wiem ze temat ten był już nie raz poruszany ale może ktoś mądry poradzi mi co mam robić w swoim wypadku :( moja córka ma już 1,5 miesiąca na początku była dzieckiem aniołem grzeczna nie plakala spala cala noc z przerwą na jedzenie. No żyć nie umierać. Od jakiegoś czasu z zegarkiem w ręku...
Wróć
Do góry