Ja miałam ślub w 28 czy 29 tygodniu ciązy :) Dobrze sie bawiłam bardzo dużo tanczyłam .. nogi bolały raczej na drugi dzien i były bardzo spuchniete ale weselicho sie udało :)
Przy czym mialam nakaz lezenie i skracajaca szyjke i dalam rade to jesli ty nie masz komplikacji napewno tez dasz rade :)