Dobra bo zaraz wyjdę z siebie... i tak nie pomożesz to po co te teksty ja nie mam wsparcia od nikogo nawet jak leżałam plackiem i nie mogłam wstać nie prosiłam nikogo... Zawsze na siebie jestem wskazana mój mąż mi nie pomaga on nigdy nie był na żadnym zebraniu.... Zawsze ja wszystko robię i latam