Ja po tygodniu czułam się dopiero dobrze . Wydaje mi się że bolało bardziej niż poprzednim razem. Może też dlatego że dzieci były nie że mną tylko na patologii. Nie wiem. Co do łóżeczek to od początku ich nie rozdzielano. Nina radziła sobie lepiej niż Filip ale znowu nie miała 2 kg. Leżały razem...