No to tradycyjnie chyba Centrum Kopernik, można zwiedzić na starówce malutkie knajpki, o których wiedzą w większości tylko warszawiacy (a nie powiem które - chcesz kreatywnie to sama znajdź ;)), znaleźć schowaną uliczkę tysiąca schodków , ewentualnie łyżwy na Narodowym czy przy PKiN
A niedługo...