Widzisz, a ja po moim porodzie zakonczonym CC byłam wdzięczna położonym za zabranie synka na noc. Byłam tak zmasakrowana, że nie byłabym w stanie się nim zająć.
Dziękowałam też po cichu Bogu, że syn ma żóltaczke, bo leżelismy w szpitalu tydzień i dzieki temu stanęłam na nogi na tyle, że mogłam...