Moj wybor, musialam troche ochłonąć. Nigdy nie spieszylam sie z dzidziusiem, bo zawsze myslalam, ze jest czas. Jestesmy z mezem 10 lat po slubie, ale staramy sie o dziecko od 4 lat sami, i dopiero w zeszlym roku udalismy sie do kliniki( mąż nalegal, ze nam sie uda bez niczyjej pomocy) .zawsze...