reklama

Kto po in vitro?

@Maryanka pokaż nam zdjęcie !!
full

U nas dobrze chociaż się okazało, że tylko jeden dzidziuś został z nami to i tak jesteśmy szczęśliwi:) (przepraszam jeśli foto zbyt duże jeszcze nie ogarniam tego tematu). Jeszcze jestem w szoku, teraz czeka mnie wizyta u mojego lekarza czekam z niecierpliwością, aż zobaczę serduszko. Dziewczyny trzymam za Was kciuki;););)
@Maryanka ważne aby dzidziuś który został rozwijał sie prawidłowo i został z Wami na najbliższe 8 miesięcy :)
 
reklama
Identycznie moje historia ja tez z mezem 10 lat 4 walka o dzidzie rok przez lnvitro i oczywiscie musi sie udac za pierwszym razem ;/ ah ;(
Ja to Was strasznie podziwiam....glowa po pierwszym fiasku pekala mi w szwach. w tym roku dopiero weszlam tu na strone i od czasu do czasu podczytuje, ale zabardzo przezywam zarowno bardzo dobre wiesci od dziewczat jak i porażki...
 
Czyli kolejna wizyta w czwartek? A zarodek było widać czy wychodził dopiero z ciałka żółtego. Mi na wizycie wyszedł w polowie, to był jakoś 5 tydzi i 3 dni. Tez czekam na serce ale mi doktor kazał przyjęć 26.02 wtedy mijają pełne 7 tygodni a moze dlatego ze wcześniej ma urlop(ahhaha).
Dokładnie tak jak u Ciebie wyszedł w połowie także liczę na jakieś postępy ;) to trzymam kciuki za Wasze serduszko :)
 
Hej dziewczęta, poczytuje Was od jakiegoś czasu...jestem serduchem z Wami, bo też staram sie o maleństwo i juz drugi raz dostaje po d...:( to moja pierwsza procedura i drugi transfer. Pierwszym razem beta nawet nie drgnela w pazdzierniku zeszlego roku. Tym razem takze podano dwa zarodki 3 dniowe 8a i beta w 8dpt 6,26. Mialam nadzieje, ze moze ruszy i dzis zrobilam sobie II wer ale klapa, bo tylko 8,8 a jest dzis 12dpt. Dziwne tylko ze dr ktory mnie prowadzi umowil mnie dopiero na weryfikacje i wizyte w 16dpt, ale nie wytrzymalam i sama zrobilam w innym labo.

Musisz badania robić zawsze w tym samym laboratorium. Każde laboratorium ma inną skalę. Bądź cierpliwa może jeszcze się rozchula.
 
Ja po transferze,powiem Wam że mam mieszane uczucia.Miałam 4 komorki(z 9 pobranych)z czego zapłodniły się trzy ale tylko jedna nadawała się do transferu,ponieważ z tymi dwoma czekamy do jutro (czy będą się dzieliły ) i tak jakoś mnie to dzisiaj zdołowało:frown:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry