Wracam właśnie z wizyty u tego nowego lekarza. I jestem mega zadowolona z tej pierwszej wizyty. Lekarz ma na mnie pomysl

i co najważniejsze znalazl na usg jakas zmianę ktora moze wskazywać na endometrioze ( cos co juz dawno podejrzewałam u siebie, ale zawsze lekarze mnie olewali) . Mam zrobic usg endometrialne ( czy jakos tak) I potem w trakcie okresu przyjsc na wizytę zeby sprawdzil ilość pecherzykow antralnych. No I maja srodki jeszcze wiec moge sie do nich przenieść z refundacji

I żałuję ze nie zmieniłam tej mojej kliniki rok temu jak juz poważnie o tym myślałam. Nie wiem czemu tam zostałam na kolejną procedure bo rok zmarnowany ehh...