Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dokładnie te parę godzin to nic na dodatek ten cały ból się naprawdę zapomina 🙂
Ja mojego synka rodziłam po terminie wywoływany poród za 3 razem się udało i trwał około 5 godzin z czego mało co pamiętam bo miałam bóle krzyżowe i położna dawała mi zastrzyki nie wiem co ale pomagało 😃
Dasz radę bo...
To faktycznie dziwne ze nie zbadali najpierw jąder. Pamiętam że nasz lekarz pierwsze co to jak wyniki męża wyszky nie najlepsze odrazu go zbadał usg i wiedzieliśmy że wszystko ok. Straszne jest podejście niektórych lekarzy że mają płacone a nie sprawdza wsztstkiego🤦
Z wymazu. Oddawałam do laboratorium w tym samym dniu i krew na badanie i wymaz i wszystkie wyniki potrzebne do iui miałam po paru dniach nie pamiętam dokładnie ale sprawdzę po pracy. Wydaje mi się że tydzień albo nawet wcześniej.
Jeszcze nie ma. Niby koło 17 może być. Ech to Czekanie. Dziś test też zrobiłam i też jest blada druga. Ale beta da odpowiedź. Poprzednie iui jak robiłam betę to była 1 więc oby była wyższa
Powiem Ci ze mój mąż też szalonych wyników nie miał 3 lata temu a teraz nawet trochę gorsze ale takie że wg lekarza iui musi się udać. Wtedy też te 3 lata temu mój lekarz też stwierdził że jeśli iui się nie uda weźmie mnie na laparoskopię ale wtedy odrazu się udało. Więc warto spróbować 😄
Pewnie ze ma sens. Ja już mam synka 2.5 roku po 1 iui się udało ponad 3 lata temu. Teraz walczymy o drugie bobo. Miałam niedawno 4 iui w tym roku i test pozytywny dziś byłam na becie więc czekam w nerwach na wynik. W moim przypadku gdyby nie iui nie miałabym tak cudownego synka a wiem że kasę...
No to by pasowało bo implantacja trwa od 6 do 12 dnia od zaplodnienia. I wtedy możliwe bóle podbrzusza. Trzymam mocno kciuki. No ja o zmęczeniu też tak myślałam że może to przez gorączkę. Ale jak zaczelam usypiac tak o nagle to aż mnie dziwiło.
Dzięki. To ja też kciuki trzymam 🙂
Objawy jakie dały mi myśleć że się udało to 6 i 7 dnie od iui ból podbrzusza takie klocie. Potem zaczęły mnie piersi boleć ale mocniej niż normalnie przed okresem ale myślałam że może po tych lekach na, stymulacje ale bolą aż do dziś momenty takie że aż dotknąć...
Dziewczyny muszę napisać bo nie wiem czy już się cieszyć... 10 dzień od iui zrobiłam test bo okropnie się czuje i mówię albo to to albo okres. Cień cienia.... W poniedziałek na betę ale mąż już skacze z radosci🙈
O matko 🙄 czeka mnie 80 stron nadganiania 🤷♀️ ostatnio na nic czasu nie miałam i zaniedbałam forum.
Ale pochwalę się wam zanim nadrobię wszystko że w środę mieliśmy 4 iui. Tym razem na pękniętym pęcherzyku. Teraz Czekanie.
Hej dziewczyny. Oj dawno mnie nie było. Za dużo się działo ale od wczoraj starałam się nadrobić posty.
Za wszystkie was trzymam ogromnie kciuki😘✊
A ja byłam na wizycie we wtorek i lekarz objał inne pole działania. Stwierdził że spróbujemy jeszcze iui max 2 razy. Że skoro wtedy udała nam się...
Ja dzwoniłam do lekarza i 18 maja mam wizytę chce mnie zbadać i podejmiemy decyzję co dalej. Więc maj raczej odpuścimy chyba że jakieś badania wymyśli.