Dzień dobry.
Widzę, że ruszył temat dylematów: euforii, zwątpienia, odpuszczenia i na nowo walki o spełnienie fasolkowych marzeń .:rolleyes2:.
To i ja się dołączam. Dylematy, dylematy ....jak bardzo mi znany temat.
Sprzed ciąży (obecnej ;)):
Mama 7 letniej dziewczynki, nieustannie dążąca do tego...