Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tak. W sumie lekarz twierdzi że przełom marca i kwietnia wczoraj stwierdził że najprawdopodobniej to będzie 1 kwietnia. Najgorsze jest to że trochę przez te nudności chudne. Ale wczoraj miałam większy apetyt niż zwykle więc oby się te objawy cofneły. Mam ochotę już sobie normalnie zjeść obiad haha
Hej, a więc wczoraj byłam na wizycie. Po krwiaku nie ma śladu. Duphaston do odstawienia. Z usg dzieciątko ma 10 tygodni (3,15 cm) . Serduszko mocno bije i już widziałam jak dzieciątko sobie pływa . Termin jednak prawdopodobnie na 1 kwietnia. Kolejna wizyta za miesiąc.
Hej dziewczyny. Dawno się nie odzywałam że względu na stres przed wizytą. Wczoraj byłam u lekarza po krwiaku nie ma śladu. Duphaston do odstawienia powoli. Dzieciątko ma się dobrze 10 tydzień z usg. Resztę opiszę w wątku wieści z wizyt
Mi lekarz powiedział że jak serduszko bije to żeby już nie robić bety jeśli nic specjalnego się nie dzieje bo potrafi beta wolniej przyrastac albo nawet opasc. I nie jest to wtedy miarodajne badanie a można się strachu najeść.
Mam tak samo więc troszkę mniej się udzielam. Ja miałam już chyba wszystkie złe sygnały. A do tej pory jest wszytko ok. Co Prawda okaże się 03.09 czy aby na pewno jest ok ale stwierdziłam że cokolwiek się stanie chce się cieszyć obecną chwilą i zamiast siedzieć na forum spaceruje. Świeże...
Jak nie boli to dobrze. A sądzę że dobrą opcją byłoby jakbyś wzięła l4 jednak nawet u rodzinnego. Albo na żądanie chociaż wiem że to tylko w niektórych firmach funkcjonuje. Ale sama zdecydujesz
To koniecznie leż, nie dźwigaj. Jak boli brzuch to bierz nospe. A w poniedziałek leć do nawet innego lekarza ale żeby Ci przepisał leki które do czwartku sobie będziesz brała i skonsultujesz to z twoim lekarzem. Ja też miałam 2 dniowe krwiste plamienie ale i mnie lekarz od razu stwierdził krwiak...
Mi w 7 tygodniu zniknęły na 3 dni i wróciły z potrójną siła że kolejne dni przelezalam. Konsultowalam to z lekarzem kazał się cieszyć i dużo jeść bo przez nudności teraz chudne. Także wiem że ciężko powiedzieć ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać. Teraz w okolicach 9 tygodnia mam dni...
@ŻonaGraja musiałam się cofnąć w postach aby zaznajomić się z sytuacją. Jestem z Tobą. Niestety trzeba podejśc racjonalnie ale w głębi duszy liczę że jednak się wszystko dobrze skończy.
To na bank powoli się wchłania, u mnie było o tyle dobrze że plamienie trwało 2 dni ale lekarz kazał głównie leżeć, jak spacery to takie 30 do 60 minut i nie dźwigać. Jak i zrezygnowac z ciepłych kąpieli póki krwiak się nie wchłonie. Także trochę czuje się jak chora, a nie w ciąży. Ale kontrol...
Ja ze względu na moje początkowe przygody z krwawieniem i krwiakiem tez panikuje. Jak przejda na jeden dzien objawy to panika, mniej cycki bolą to też panika. A mam niestety przypadek w rodzinie poronienia i później bardzo dużych problemów z zajściem więc jakos się to na mnie odbilo.
Dotrwanie...
A może będziesz tą szczęśliwą która przejdzie bez objawowo :) Ja na początku do własnie 5 tygodnia też prawie bezobjawowo tylko odrzuciło mnie od kawy i byłam osłabiona. A później jak mnie wzięły nudności to na całego.
Oby Cię nie dopadły tak jak mnie. Prawie tydzień leżałam i nie mogłam wstać bo wszystko zwracałam. Teraz jest lepiej ale też zdarzają mi się taki dni. Ja kontrolne usg mam 3 września i też się nie moge doczekać. Trzymam kciuki za nasze fasolki :)
Ja na nadżerkę dostałam cyclonamine i mi pomogło.
Z tego co opisujesz to moim zdaniem jest to plamienie z nadżerki ale może umów się do swojego prowadzącego może on da ci coś na wzmocnienie naczynek.