Cześć, u mnie z przyspieszeniem porodu NIC nie wyszło niestety. Byłam straszniee zmeczona ciążą i czułam że 'już chce' ale moje starania jakoś nie dały rady. Dłuuuuugie spacery codzienne, sprzątanie, chodzenie po schodach, skakanie itp. nic nie dało. Synowi sie w brzuszku spodobało, urodziłam...