Pierwsze 3 m życia mojej Zosi były najgorsze w moim życiu. Naprawdę. Świetnie Cie rozumiem. Ja wymiotowałam, drżałam, nie spałam, płakałam że nie kocham swojego dziecka i że chce uciec. To hormony i zderzenie z rzeczywistością. To trudny czas, pełen bólu, hustawek nastroju, strachu o dziecko...