Doskonale Cię rozumiem, bo jesteśmy na podobnym etapie. Też się mega obawiałam pustego jaja płodowego, ale na pierwszym usg zapytałam lekarza, czy widzi pęcherzyk żółtkowy i powiedział, że jest. Takze teraz może trochę mniej się martwię, ale mimo wszystko będę spokojniejsza jak zobaczę i usłyszę...