• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: Mancia92
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Wiem, to jest właściwie najgorsze nie dać się ugłaskać. Tylko czyny się już liczą nie to co obieca. W obietnice już nie wierzę.
  2. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Dlatego skreślić go muszę po prostu. Całą ciążę cierpiałam i się męczyłam, nie wybaczę mu tego nigdy. Zawiódł mnie konkretne.
  3. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Od tygodnia boli mnie kolano, ledwo chodzę, do tego sporo przytyłam. Musiałam wychodzić z psem dwa trzy razy dziennie, rozpalać w piecu, czasem przynieść drzewo, sprzątać i gotować, psa czesać i robić pranie . A On mi wmawiał że nic takiego nie robię żebym mogła narzekać. Dodam że on pracuje od...
  4. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Postanowiłam odejść może to coś zmieni może nie ale skupie się na sobie i na dziecku. Szkoda czasu tracić na Niego jest dorosły to są jego wybory, chce stracić rodzine jego sprawa a koledzy prędzej czy później odejdą. Przyjdzie taki dzień na pewno że pożałuje , ja ze swojej strony zrobiłam już...
  5. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Wiem macie wszystkie rację, dziękuję za słowa które dodadzą mi odwagi. Zwątpiłam w siebie a nie mając kogoś komu można się zwierzyć potrzebowałam tego.
  6. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Ok dzięki :)
  7. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Muszę jakoś wytrwać żeby było lepiej , masz rację musi udowodnić że mu zależy na Naszej trójce. Dziękuję za odpowiedź.
  8. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Gratuluję, że udało Ci się :) Ja jestem z okolic Brzegu. Woj.Opolskie Wiesz ja już dawałam mu szans sporo ;/ niestety zawsze zbyt szybko ulegam i po dwóch , trzech dniach jest to samo.
  9. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Właśnie jutro rano planuje się spakować i odejść. Mam nadzieję że to pomoże.
  10. Mancia92

    Trudna sytuacja

    Witam. Całą ciążę się stresuje, martwię ... Jestem w 32 tyg. i boję się, że będę samotną matką. Na męża nie mogę liczyć, jest alkoholikiem. Ciągle mi obiecuję że przestanie , a ja zbliżam się ku końcowi,nie mam sił ogarniać wszystkiego. Jest bałagan, ja się wkurzam a on tylko o kolegach myśli...
Wróć
Do góry