Ech dziewczyny, zazdroszczę wam spania i jedzenia. U nas dalej jak po grudzie a może nawet coraz gorzej. Córka stała się tzw cycoholikiem, tylko to by jadła. Zwykle jedzenie potrafi jeść, tzn je kawałki, łyżeczką i nawet widelcem, sama sobie nabija…a jednak tylko skubie jak ptaszek, nic (oprócz...