Mój mąż ma podejście takie że jak najbardziej chciałby być ojcem i jak będą dzieci to się będzie bardzo cieszył, ale jak nie będzie to nie będzie płakał z tego powodu. Bardzo mnie wspiera, robi mi zastrzyki, jeździ ze mną do kliniki, pociesza przy każdej miesiączce ale nie zmaga się z dużym...