W sumie o tym, że mam drugie dziecko to nie wielu osobom mówiłam. Mój partner, o tym że będzie nie mówił prawie nikomu. Jak się młody urodził to wysłał zdjęcie do swojego rodzeństwa. Z niektórymi widzieliśmy się w listopadzie, ale nie mówił nikomu, a chyba taktownie się nie pytali czemu jestem...