Też miałam pusty pęcherzyk, tzw. puste jajo. Nic się nie wydarzyło, więc podano mi tabletki poronne w szpitalu. To było 25 czerwca. A dziś jestem w kolejnej ciąży, nie doczekałam się okresu po poronieniu. Boję się, ale wiedziałam, że chcę zajść, że muszę się podnieść po prostu to było mi potrzebne.