Dla mnie jest szokiem, że naprawdę dużo przeszłam. Badania, leki, zastrzyki. Czasami się denerwował bo widział, że mój organizm już nie daje rady. Więc wie jak się poświęcałam i wie ile wylałam łez. Myślę, że ma świadomość jak ważne jest dla mnie zostanie mamą. Braliśmy pod uwagę adopcje, więc...