• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: malgola33
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. malgola33

    Staraczki 2022

    Kurde, dziś pojawił się u mnie cień 😱 trzymajcie kciuki, jutro beta
  2. malgola33

    Staraczki 2022

    U nas wszyscy wiedzą, nie robimy z tego tematu tabu, ale też nie mówimy o wszystkich szczegółach. Nikt nie jest jakoś dociekliwy, czasem pytania czy robimy jakieś badania itp. chyba mamy szczęście do ludzi którymi się otaczamy
  3. malgola33

    Staraczki 2022

    to, prawda, może to trochę trwać, ale to trochę inne starania,wydaje mi się że dla mnie łatwiejsze bo nie dotyczą bezpośrednio mojego ciała. ;)
  4. malgola33

    Staraczki 2022

    Sorry za te żale, jakoś tak wypłynęło 😁
  5. malgola33

    Staraczki 2022

    Mi wjeżdża na banie to że mój mąż ma dziecko z była ( dzieciak jest kochany) która miała wycięta tarczycę, pcos, kilka zabiegów przy których miała wycinane zmiany. Spotykali się 4 msc i wpadka. Lekarz mówi że to cud. Moje delikatne zawahania zdrowotne to pikuś przy niej i co i nic nam z naszych...
  6. malgola33

    Staraczki 2022

    Z tymi polipami to chyba zależy, ja miałam takiego który wpływał na hormony i była mała szansa na zajście( tak mówiła gin) więc nawet nie próbowałam. Od kiedy go nie mam wszystkie hormony w normie i teraz mówi że mamy cisnąć na maxa ;)
  7. malgola33

    Staraczki 2022

    Ja też się pochwalę
  8. malgola33

    Staraczki 2022

    Ja jak miałam plamienia w połowie cyklu to okazało się że miałam maluskigo polipa na trzonie i to on powodował, dopiero 3 lekarz go wypatrzył...
  9. malgola33

    Staraczki 2022

    Dziś ja mam pik, już się parzę na starego 😁
  10. malgola33

    Staraczki 2022

    Cześć dziewczyny! Już od jakiegoś czasu jestem tu na forum i czytam. Dziś postanowiłam się przywitać i napisać pierwszą wiadomość. Zaczynam z narzeczonym starać się o dziecko i na samą myśl mnie mdli, trochę z ekstrakcji, a trochę że strachu że będzie sporo rozczarowań. Strach jest o tyle...
Wróć
Do góry