No mój lekarz, który prowadzi ciążę zawsze starał się jakoś pobudzić dziecko do zmiany położenia itd. Jak już zakończył badanie, bez zdjęć itd to byłam w takim szoku, co tu się wydarzyło, że głupia nie pomyślałam od razu.. Przede mną były 2 dziewczyny, które siedziały 40 min a ze mną weszła...