O ile dobrze przelecialam wiadomosci, byla mowa o tym, ze ludzie gadaja o naszych stratach i wysylaja komentarze nie na miejscu, a nie o tym, ze ktos komus ciazy zazdrosci.
Ale ja to tez rozumiem, ze ktos nie moze patrzec na ciaze, czy dzieci innych, bo sam nie moze zajsc, choc sama tak nie...