Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pytanie do dziewczyn które leczą się a PL a mieszkają za granicą. Jak przewoziłyście leki do stymulacji które trzeba przechowywać w lodówce? Chodzi mi głównie o samolot
długo się broniłam przed DHEA ale niedawno włączyłam go do suplementacji. Ja z pierwszej procedury miałam 1 piękna blastocystę a z dwóch kolejnych zarodki padały po 3 dniu… także bardzo podobne przypadki.
Fajnie że masz możliwość skorzystać z refundacji, ja bym chyba poczekała na to… a każda...
bardzo Ci współczuję 🥺 cel jest dla mnie największą motywacją. Po każdej procedurze łapałam chwilę oddechu. Po trzeciej mam już pół roku przerwy bo nie byłam gotowa psychicznie i chyba ciągle jeszcze nie jestem ale moja rezerwa jajnikowa nie pozwala już dłużej czekać. Przeżyj to po swojemu jak...
ja leczyłam się w Niemczech i niestety był to stracony czas bo nawet mnie nie zdiagnozowali tylko naciągali na kolejne podejścia.
Teraz zaczynam leczenie w PL u dr.Janowca w Nowym Saczu ale on też pracuje w Parens Kraków. Także samoloty już zarezerwowane i wiosną działamy 💪 bardzo zaufałam temu...
hej ! Ja jestem po 3 procedurach i za każdym razem było inaczej więc to nie jest żaden wyznacznik. Teraz szykuje się do kolejnego razu po zmianie kliniki i lekarza. Moje AMH 0,7 rok temu teraz nawet boję się badać. Lekarz zalecił 3 miesięczną suplementację i tak na razie robię. Ty coś przyjmujesz ?
nie wiem na jakim jesteś etapie leczenia ale ja jestem po trzech procedurach i gdybym mogła powiedzieć coś sobie na początku leczenia to bym powiedziała że pośpiech nie jest wskazany. Żałowałam bo też ostatni transfer tak na szybko robiłam przed urlopem i nie byłam chyba w pełni do niego...
Miałam transfer 5 dni przed 13 godzinną podróżą samochodem. Lekarz dał zielone światło więc myślę że samolotem spoko ale oszczędzaj się w tej podróży ! U mnie była biochemiczna czyli cos tam się zaczepiło na chwile…
witaj w klubie 😅 ja brałam na własna rękę bo jak zapytałam Pani doktor to zrobiła dziwna minę i powiedziała ze poleca bardziej ibuprofen ale nie zabroniła tryptanow. Ostatnio nie brałam już tylko ratowałam się zimnymi okladami,snem, świeżym powietrzem i duża ilością wody. No i tez nie pykło...
jest nisko ale to nic nie znaczy jest bardzo wczesnie także przytul mocno swojego kropka niech będzie dzielny ❤️ i czekaj spokojnie do weryfikacji bety ✊✊
a pijesz dużo wody ? Ja tez przerabiałam migreny przy stymulacji i właśnie w klinice zwrócili mi uwagę na to żeby pic 2,5 -3 litra wody i faktycznie w moim przypadku zadziałało. Trzymam kciuki żeby to cholerstwo Ci odpuściło bo jestem migrenowcem i wiem co to znaczy
Amh 0,8 w wieku 30 lat także bardzo słabo. Nasienie jest Ok wiec te zarodki padły raczej przez słabe komórki chociaż teraz wezmę się również za męża bo zawsze mogło by być lepiej
u mnie przy ostatniej stymulacji dawka 300 j przez 15 dni. Również mam niskie Amh. Wyhodowałam 6 jajeczek, wszystkie pobrali, 4 zaplodnily się ale finalnie klapa.
Trzymam kciuki za same dorodne jajca u Ciebie 🍀🙌
dziękuje, wszystkie tu zgromadzone jesteśmy dzielne 💪❤️ inaczej by nas tu nie było 🫶
A ja z kazda kolejna procedura patrzę na to dużo chłodniej… nie chce tego uczucia ale chyba stwardła mi już dupka ale to tez jest potrzebne zeby nie zwariowac w tym wszystkim
Mam wynik beta negatywna… rozkręca się okres i ciesze się ze tak szybko przyszedł bo chce mieć to już za sobą. Troszkę przerwy na poprawę komórek potrzebuje jeśli macie sprawdzone przepisy to poproszę. I lecimy dalej z tematem 💪 nie poddam się tak łatwo… ahaaa i jeszcze jak byście mogły mi...
bardzo mi przykro🥺 to chyba nie był nasz dzień na transfer bo ja dostałam dziś mocne plamienie i jutrzejsza beta tylko mi potwierdzi najgorsze. Ale musimy walczyć dalej ! 🙌 Ty masz jeszcze zarodki wiec super, zabieraj je ze sobą i daj szanse szczęściu 🍀
mam tak samo jak Ty ale wydaje mi się ze to wina igieł po prostu bo przy stymulacji miałam cieniutkie nawet ich nie czułam. A przy tych zwykłych strzykawkach igła jest troszkę grubsza i samo wkłucie już mnie bardzo boli. Tez mam guzki jeszcze z pierwszej procedury z przed roku 🙈 juz czasami...
Haha dzięki kochane jesteście 🫶🫶
Ja sobie zdaje sprawę ze miałam podana morule z piątej doby także dużych nadzieji nie mam ale dajecie mi jeszcze sile żeby wierzyć do końca ❤️