Dziewczyny dzis mam wizyte i bardzo się stresuję. Nawet nie tyle, że cos będzie źle, bo od wczoraj mam mdłości, więc myślę, że akurat to zwiastun tego, że wszystko jest dobrze, ale najbardziej stresuje mnie, że lekarz podejdzie do moich lęków i obaw jak do typowo babskiej fanaberii i histerii :(...