Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
https://www.novum.com.pl/app/uploads/2026/02/Program-Leczenie-nieplodnosci-obejmujace-procedury-medycznie-wspomaganej-prokreacji-2026-aktualizacja-Programu-MZ.pdf
Poczytaj sobie. Masz tu wyszczególnione warunki. Akurat wzięłam to z mojej kliniki
Czemu masz słabe szansę na program ? Z tego co wiem to kobieta chyba może przystąpić dopóki nie ma 42 lat.
Próbuj się zakwalifikować.
W moim przypadku gdyby nie program nie podchodziła bym do tego jeszcze raz komercyjnie. W 2019 roku wydaliśmy z mężem na same leczenie ponad 50 tys. Poszły na to...
Mam taką samą butelkę! ;) Ale odkąd przeszłam na dietę bezglutenową o dziwo nauczyłam się pić zwykłą wodę (nigdy nie lubiłam jej pić zawsze musiała być z czymś cytryną czy sokiem). Teraz nie mam z tym problemu. Dietę i suplementy wprowadziłam na koniec października 2025 i do tej pory schudłam...
Ja bym zadzwoniła dzisiaj i spróbowała się umówić i jutro zrobiła jeszcze jeden test.
Matko, a ja myślałam że Polska służba zdrowia to jakiś żart. A w jakim kraju mieszkasz ?
U mnie było akurat inaczej. Mój mąż poszedł się zbadać nawet mnie o tym nie informując! Pokazał mi dopiero złe wyniki i od tego momentu zaczęliśmy podchodzic do In vitro. Mąż miał żylaki powrózka nasiennego ale operacje zrobiliśmy dopiero po pierwszej procedurze, próbowali go lekami wyprowadzić...
Ja z mężem korzystaliśmy z refundacji w klinice, w której podchodziliśmy komercyjnie do in vitro w 2019 roku. Później do 2025 mieliśmy przerwę, no ale mieli to już w systemie. Musisz się umówić i dopytać ;) ale tak to lekarz Was kwalifikuje do programu
Matko, czytam Twój wpis i ryczę 😭 nie wiem jaki u Was jest problem i ile czasu się staracie, ale głowa do góry! Wszystkie tu jesteśmy z Tobą. Nawet nie wiesz, jak zaczęło mi pomagać samo to, że się komuś wygadałam. Przytulam mocno!!! 😘
Kochana nie trać nadziei! Wiem, wiem łatwo się mówi... Ja z mężem staraliśmy się 7 lat, 3 procedury in vitro za nami (uzyskanych w sumie tylko 6 zarodków z tych procedur) 5 transferów (została jeszcze jedna mrożonka). Nie wierzyłam, że się uda..a jednak.
Ja w pewnym momencie też trochę...