• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: aneczka26.28
  • Treść: Tematy, Wpisy
  • Sortuj według data
  1. A

    In vitro

    Doskonale wiem ze to byla trudna decyzja. Ale trzeba przyznac ze to odwazna decyzja wybrala pani to co bylo lepsze dla pani i pani rodziny. Wybrala pani spokoj i stabilizacje ktora ma pani z jednym dzieckiem. To nie jest zle. Duzo osob walczy do konca i kosztuje ich to zrujnowane zycie...
  2. A

    In vitro

    Ja wiem nasi mezowi nie chca poswiecac naszego dotychczasowego szczescia i nas przede wszystkim na kolejne cierpienia. A ja mam ich ogrom w danej chwili. Nic mi nie pomaga tabetki terapie i inne rzeczy. Chcialabym sie odciac wrocic tu juz po wszystkim zeby ktos za mnie podjal ta decyjze. Wiem ze...
  3. A

    In vitro

    Na prawde podziwiam osoby ktore maja jedno dziecko bez zadnych degresyjnych drog jak my i mimo to nie decyduja sie na drugie. Ja po prostu mam dosc. Przeraza mnie to wszystko. Kazdy tel do szpitala kazdy zastrzyk. Jeszcze ten zespol downa u mojej siostry. Nie podnosi mi mojej odwagi. Moze to i...
  4. A

    In vitro

    Odpowiedzialam ponizej postem. Szybko i nie zwrocilam uwagi gdzie pisze. Pozdrawiam
  5. A

    In vitro

    Drugi raz po pierwszym dlugim etapie na prawde bylo ok trzymalam sie dobrze. Zylam pelnia zycia i cieszac sie tym co mam. Teraz jest gorzej mija termin przechowywania zarodkow i chyba ta mysl mnie tak doprowadza do szalu. Ze strace to szanse ze trace cos mojego na co tak dlugo pracowalam. Moj...
  6. A

    In vitro

    Czy ktoras z was nie wykorzystala wszystkich zarodkow? Czy mieliscie zal do siebie?
  7. A

    In vitro

    Tak pracuje z psychoterapeuta juz drugi raz bo w zeszlym roku byla taka sama sytuacja. Ja swoja historie opisalam powierzchownie. Duzo w zyciu przeszlam i chce wrecz pragne drugiego dziecka ale jest to dla mnie tak ciezkie psychicznie ze moja cialo jest w stanie wiecznego stresu. Chudne nie jem...
  8. A

    In vitro

    Witam Jestem tu nowa. Z racji potrzeby wygadania sie i nie trzymania tego w sobie postanowilam napisac. Napisac o swojej drodze do upragnionego dziecka. Nadze starania trwaly 6 lat. Ciezkich lat pierwsze proby 2 lata naturalnie potem inseminacje w koncu konsultacja w klinince nieplodnosci...
Wróć
Do góry