Szukałam, szukałam i nie znalazłam żadnego wątku / grupy / dyskusji na temat, który mnie nurtuje...
spać nie daje...
do łez doprowadza...
koszmarna, nie do zniesienia tęsknota za byciem w ciąży.
Nie zwykły sentyment i wspominanie uroków ciąży, tylko wręcz chorobliwa rozpacz. Nieznośna pustka...